Prażona fasola z patelni jako zdrowa wersja przekąski. Ujęła mnie swoją chrupką teksturą i orzechową nutą. Jest również bardzo dobrym źródłem białka i błonnika.
Fasolę moczyć przez dwa dni, zmieniając dwa razy dziennie wodę i przepłukując ziarno.
Ta czynność wyzwoli substancje wzdymające do wody i fasola nie będzie wiatropędna.
Jedni gotują ją przed prażeniem, ale zrobiłam z surowej wersji.
Na nagrzaną patelnię teflonową wrzucić wyjętą z wody fasolę.
Prażyć na średnio małym ogniu.
Nakryć pokrywką i mieszać co chwilę bez unoszenia pokrycia.
Gdy skórka nabierze perłowej, a następnie lekko rumianej barwy, fasolowe orzeszki będą gotowe.
Zajadać jeszcze ciepłe, bo później stają się twarde, chyba że są wcześniej gotowane.
Przepis można wzbogacić o przyprawy, np. sól, suszoną paprykę, curry, kuminu czy oregano, co kto woli. Fasolę należy przed prażeniem obtoczyć w wybranej posypce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz