Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oczyszczanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oczyszczanie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 maja 2019

Post wodny - trzeci raz



post - dobrowolne powstrzymanie się od jedzenia w ogóle
dieta - system odżywiania się polegający na dostosowaniu ilości i rodzaju pokarmu do potrzeb organizmu

W tym roku długość postu to 14 dni. Niestety jakoś pominęłam trzydniowy okres przygotowawczy na sokach i samopoczucie przez pierwsze kilka dni było słabe. 

I dzień
poniedziałek 6.05
Samopoczucie: wszystko w porządku
pogoda:
Aktywność: w pracy wykonuję lekkie prace, dobre samopoczucie

II
wtorek 7.05
zaczynam urlop
Samopoczucie: czuję lekkie osłabienie rano, rano mi gorąco, po południu zimno
pogoda: zimny wiatr, pochmurno, chłodno 8°C
Aktywność: drobne domowe czynności
uwagi: rumień na twarzy

III
środa 8.05
Samopoczucie: lekkie osłabienie, rano mi gorąc, po południu zimno
pogoda: słońce, zimny wiatr
Aktywność: spacer po zakupy, drobne domowe czynności


IV
czwartek 9.05
Samopoczucie: rano mi gorąc, po południu zimno
pogoda: słońce, silniejszy niż wczoraj, zimny wiatr, 8-11°C
Aktywność: kilka małych spacerków z psem, lepiej się czuję na powietrzu,
2 godziny leżenia w łóżku, drobne domowe czynności

V
piątek 10.05
Samopoczucie: osłabiona, rano mi gorąco
pogoda: słońce po południu i wtedy zmniejszył się wiatr
Aktywność: 30 minut spaceru, pół godziny na balkonie - opalanie twarzy, porządki w szafie

VI
sobota 11.05
Samopoczucie: lepsze samopoczucie rano, nie jest mi tak gorąco
pogoda: słońce
Aktywność: lewatywa, krótki spacer, domowe porządki w szafie i robię rejuvelac, zakwas z buraków i ocet jabłkowy, opalanie na balkonie przez kilkanaście minut

VII
niedziela 12.05
Samopoczucie:
pogoda:
Aktywność:

VIII
poniedziałek 13.05
Samopoczucie:
pogoda:
Aktywność:

IX
 wtorek 14.05
Samopoczucie: dobre
pogoda: słońce popołudniu, opalanie na balkonie
Aktywność: krótki spacer z psem, mała aktywność ruchowa

X
 środa 15.05
Samopoczucie: bardzo dobre
pogoda: pochmurno, zimno, silny wiatr, deszczowo
Aktywność: spacer po centrum handlowym, małe porządki w domu, krótkie spacery z psem

XI
czwartek 16.05
Samopoczucie: bardzo dobre
pogoda: słońce tylko rano, a tak to chłodno, pochmurno i 10,5C
Aktywność: mała

XII
piątek 17.05
Samopoczucie: bardzo dobre
pogoda: pochmurno, chłód
Aktywność:

XIII
sobota 18.05
Samopoczucie: bardzo dobre
pogoda: mglisto, na zmianę z deszczem, w końcu przestało wiać
Aktywność: drobne porządki w szafie, odkurzanie, zmywanie podłogi


XIV
niedziela 19.05
Samopoczucie: dobre, czuję, że pora wracać :)
pogoda: pochmurno, ale ciepło 19C, potem deszcz
Aktywność: spacer po łąkach



uwagi:
Płytka lewatywa codziennie rano przed myciem zębów.
Zęby myję szczoteczką zwilżoną letnią wodą, język myję inną szczoteczką.
Poranny prysznic, od czasu do czasu rękawicą szoruję skórę. To przez pierwszy tydzień.
Co kilka dni mycie włosów zwykłym szamponem.
Piję wodą źródlaną gazowaną, bo tylko taka mi "wchodzi".

piątek, 18 maja 2018

Wychodzenie z postu wodnego 2018



Dzień I
12 maja
woda z rejuvelac'em

(jakieś 4-6 łyżek rejuvelac'a)




Dzień II
13 maja
woda z sokiem z cytryny

(1/2 cytryny)



Dzień III
14 maja
woda z sokiem z cytryny
woda z sokiem z grejpfruta w postaci mrożonych kostek

(1 cytryna i 1/2 grejpfruta)

Dzień  IV
15 maja
woda z sokiem z grejpfruta w postaci mrożonych kostek
woda z sokiem z selera naciowego i rejuvelac

(3/4 grejpfruta, pęczek selera naciowego)


Dzień  V
16 maja
woda z sokiem z cytryny
woda z sokiem z selera naciowego i marchewki i rejuvelac

(1/2 cytryny, 1/2 pęczka selera naciowego = 135g soku, 600g marchewek = 258g soku)
 
Dzień VI
17 maja
woda z sokiem z cytryny
woda z sokiem z selera naciowego i rzepy białej daikon/ sopel oraz kawałeczka liścia kapusty i rejuvelac

(1/2 cytryny, 1/2 pęczka selera naciowego = 135g soku, 917g czyli dwie pokaźne rzepy, gruby nerw z liścia kapusty 40g)

niedziela, 7 maja 2017

Post wodny 9-dniowy



post - dobrowolne powstrzymanie się od jedzenia w ogóle
dieta - system odżywiania się polegający na dostosowaniu ilości i rodzaju pokarmu do potrzeb organizmu

Od 7 tygodni jestem na witarianizmie. Pozwoliło mi to przygotować organizm do usuwania toksyn, oczyszczenia. Po drodze zaliczyłam trzy dni oczyszczania krwi i limfy według Michała Tombaka i jeden dzień picia wywaru z igieł sosny. Zaczytywałam się w literaturze i namiętnie oglądałam filmiki Youtuberów*. Instynktownie czułam, że zbliża się czas na konkretne kroki - post wodny.

I dzień
Samopoczucie: odczuwam głód, wieczorem lekkie zawroty głowy
pogoda:
Aktywność: dwa razy mały spacer po zakupy i kilka razy z psem, drobne domowe czynności, wieczorem taniec przy muzyce

II
Samopoczucie: czuję lekkie osłabienie rano, potem poprawa
pogoda: pada deszcz, chłodno 8°C
Aktywność: mały spacer po zakupy, drobne domowe czynności uwagi: czuję ubytek masy ciała

III
Samopoczucie: rano do południa czułam lekkie osłabienie,
pogoda: słońce, zimny wiatr
Aktywność: 1 1/2 godzinny wolny spacer (10:30-12:00), drobne domowe czynności
uwagi: zauważyłam plamkę z żyłek na płatku prawego ucha

IV
Samopoczucie: mniej piję, ale czuję się lepiej,
pogoda: słońce, silniejszy niż wczoraj, zimny wiatr, 8-11°C
Aktywność: kilka małych spacerków z psem, lepiej się czuję na powietrzu, pół godziny na balkonie - opalanie twarzy, dekoltu i dłoni
2 godziny leżenia w łóżku, drobne domowe czynności

V
Samopoczucie: osłabiona, muszę robić często odpoczynek i głębsze oddechy na powietrzu
pogoda: słońce
Aktywność: 30 minut spaceru, opalanie na balkonie chwilę

VI
Samopoczucie: osłabienie
pogoda: słońce
Aktywność: krótki spacer, domowe porządki (odkurzanie, zmywanie podłogi mopem), opalanie na balkonie przez kilkanaście minut

VII
Samopoczucie: osłabienie
pogoda: słońce
Aktywność: krótki s

VIII-IX
Samopoczucie: silne osłabienie, skłaniam się do zarzucenia postu (głosy rodziny i moje odczucia)
pogoda: słońce
Aktywność: ograniczona do pobytu w domu i krótkich wyjść na dwór


* Kierunek Zdrowie
 Droga Zdrowia
Jerzy Zięba