Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 listopada 2013

Witarianin w chłodnym klimacie



      Witariańska kuchnia jest bardzo prosta i szybka. Wystarczy blender i mamy zupę lub koktajl.
Wystarczy namoczyć zboża, warzywa strączkowe czy suszone jarzyny, owoce, aby cieszyć się posiłkiem. Kuchnia będzie nadal czysta, użyjemy niewiele naczyń i będziemy zadowoleni z pełnowartościowego, pysznego pożywienia. 
 
Witarianin w chłodnym klimacie
      Ciepłe śniadanie w diecie witarianina nie jest oksymoronem. Właśnie delikatne podgrzanie posiłku jest korzystne dla wartości odżywczych znajdujących się w nim, dla naszego żołądka i przyjemnego ciepła. Poniżej kilka rad, od czego rozpocząć można poranny posiłek: 
musli z kaszy gryczanej, 
chrupiąca granola z kaszy gryczanej, 
cynamonowa owsianka z letnim mlekiem migdałowym, 
banany lub skiełkowany chleb ziarnisty,
masło migdałowe z jabłkami lub bananem,
gorąca woda zamiast chłodnej w koktajlach czy zupach,
ciepła herbata z imbirem. 
Ciepłe zupy z pokrojonych w cienkie paski (julienne) warzyw i gorącej wody. Dodatek sproszkowanych grzybów, imbiru. 
       Mycie produktów spożywczych w ciepłej wodzie tuż przed spożyciem nie ochłodzi naszego układu trawiennego, a wręcz nie przemęczy go dodatkowym wysiłkiem na ogrzanie treści.
Dodatek w postaci gotowanych lub uparowanych warzyw korzeniowych lub ugotowanej soczewicy
w zupach i sałatkach.
Użycie dehydratora spowoduje, że posiłek będzie cieplejszy.

Lista sojuszników witarianizmu:
czysta woda i herbata ziołowa
świeże owoce 
zielenina (brokuły, brukselka, kapusta, kapusta pekińska, jarmuż, botwina, szpinak, mniszek etc.)
zioła
wysoko skrobiowe jarzyny (kukurydza, ziemniaki, pataty, dynia, kabaczek)
zboża pełnoziarniste
warzywa strączkowe
pozostałe warzywa
surowe orzechy
surowe nasiona i ziarna


Codzienne ćwiczenia po 30-60 minut (ulubiony wysiłek: taniec, bieg, jazda rowerem)
Dbałość o ruch (schody, przystanek wcześniej wysiadać)
Bądź śmiały (dołącz do klubu osiedlowego, weź lekcje tenisa etc.)

 

czwartek, 4 kwietnia 2013

Przetrwać zimą po witariańsku



        Często mówi się, że trudno jeść surówki i chłodne potrawy w okresie zimowym. Decydujące znaczenie odgrywa fakt spożywania pożywienia w temperaturze pokojowej. Uważa się, że gorące posiłki rozgrzewają, a zimne - sprawiają, że jest nam zimno. Jednak jedzenie ogrzane do temperatury pokojowej ma kilka zalet.
Jedzenie w temperaturze pokojowej pozwala na lepsze trawienie i asymilację składników odżywczych. Gdy pokarm jest spożywany na zimno, jest to szok dla organizmu. Ciało będzie musiało ogrzać takie wychłodzone jedzenie do temperatury ciała, co będzie kosztowało go sporo energii (wyjęte z lodówki produkty, lody).
        Dlatego korzystne byłoby wyrobienie sobie zwyczaju wcześniejszego wyjmowania jedzenia z lodówki, aby pozwolić mu się ogrzać. Rozważyć należy zatem planowanie posiłków z niejakim wyprzedzeniem.
       Jeśli dzień zaczyn
a się od szklanki z sokiem z cytryny, to niej woda będzie letnia. Potem koktajl. Śniadanie powinno być rozgrzewające.
       Obiadowe danie czy kolacja może być podgrzewana w dehydratorze. Doprawić jedzenie przyprawami rozgrzewającymi, które generują ciepło od wewnątrz. Typowe przyprawy, jak: imbir, kminek, papryka chili, cynamon, czosnek i cebula.
       Dobrym sposobem na rozgrzanie się jest ruch, który jest dla nas przyjemnością: taniec, spacer, aerobic, jogging, nordic walking, podskoki na skakance. To będzie rozgrzewające!


Kilka porad dotyczących odżywiania się podczas zimy w chłodnym i umiarkowanym klimacie:
  • śniadanie lub przegryzkę warto wyposażyć się w masło z migdałów i jabłka lub banana. Można taką kanapkę posypać pieprzem cayenne jako dodatkowy rozgrzewacz i aromatyzator,
  • używać letniej wody do przygotowywania koktajlu czy zupy,
  • płukać chłodne produkty w letniej wodzie lub myć w kąpieli przez kilka minut przed spożyciem,
  • pić herbatkę z rozgrzewającymi przyprawami lub ziołowe napary na bazie letniej i ciepłej wody.
Zimowe przepisy:
raw owsianka: banan, karob, płatki zbożowe; kasza gryczana, jabłko, cynamon
masło orzechowe, jabłko, cynamon
napój: letnia woda, starty imbir
koktajl: siemię, kiełki
kremowa zupa: orzechy lub pestki (migdały, nerkowce, słonecznik), dynia, woda; marchewka, orzech laskowy, pomarańcza
warzywny chlebek: skiełkowana kasza gryczana, mus z buraka, cebula
ciasteczka: słonecznik, daktyle, cynamon


źródło

czwartek, 21 marca 2013

21 marca - pierwszy dzien astronomicznej wiosny



Wiosna okazała się czczą obietnicą. Słońce zawodzi, gromadzą się chmury i światło nabiera szarości. Zima przepuszcza swój ostatni atak. Zerwał się wiatr i sypnęło śniegiem, a na parapecie bieli się zaspa. Jednym słowem, klimat nas nie rozpieszcza. Zmęczone zimą istnienia ludzkie człapią w gęstym puchu otulone szalami i czapami w obronie przed chłodem.

wtorek, 12 lutego 2013

Zima witarianina

choinka: kiwi, ziarna granatu, kiełki soczewicy


      Zima to niefortunny okres dla witarianina. Krótkie, chłodne dni skłaniają, aby zaszyć się gdzieś pod kocem i czekać na lepsze czasy. Co więcej, półki sklepowe uginają się od skrobiowych bananów, zwiędniętej sałaty, twardych bezsmakowych pomidorów i gąbczastych pieczarek. Ma się ochotę emigrować za wiosenną zieleninką i letnimi owocami. No cóż, trzeba przetrwać jak przyroda i opracować system. Skorzystać warto z witariańskiego ogrzewania potraw, wypracować smakowite przepisy z dostępnych, a może zapomnianych składników.
Zwierzęta nie podgrzewają swojego pożywienia.
Zjadamy więcej kilokalorii ze świeżych owoców i warzyw, szczególnie sezonowych (czarna rzepa, marchewka, pietruszka, seler korzeniowy, burak, jabłka, gruszki, ) i importowane (winogrona, granaty, cytrusy, banany, awokado, kokos).
Zjadajmy kiełki, zwłaszcza słonecznika.
Róbmy soki i koktajle.
Podgrzewajmy talerze, na których jadamy.
Posiłki powinny mieć letnią temperaturę.
Stosujmy przyprawy (imbir, czosnek, chrzan, pikantne papryczki, kurkuma, cynamon, kardamon, czarny sezam).
Wykorzystajmy zapasy żywności (mrożona, suszona, kiszona).
Ruszajmy się więcej.
Cieplej się ubierajmy.
Mniejsza ilość słońca każdego zimowego dnia, powoduje, że nasz zegar odpoczynku i snu rozpoczyna się wcześniej. Pozwólmy organizmowi pracować według rytmu pór roku.

czwartek, 19 kwietnia 2012

Co witarianin jada zimą?


Anton Sedlovsky prezentuje wykaz produktów, jakie są dostępne w sezonie zimowym:

  1. Owoce:
    1. Jabłka (niektóre odmiany są przechowywane w piwnicach do końca maja).
    2. Gruszki (niektóre odmiany są przechowywane do końca zimy).
    3. Winogrona (niektóre odmiany są przechowywane przez kilka miesięcy).
    4. Importowane owoce południowe: persymony (kaki), mandarynki, pomarańcze, banany, kiwi, ananasy, orzechy kokosowe, itd. Wiele osób słusznie ogranicza się tylko do lokalnych produktów.
    5. Owoce są całkiem dobre, także owoce suszone, ale nie radzę ufać tym, którzy sprzedają na rynku, a szczególnie w sklepach. Jeśli zamówienia są masowe, w większości przypadków są produkty poddaje się obróbce termicznej. Rozróżnicie je po smaku. Te naturalnych nie da się podrobić. Warto jeść owoce własnej produkcji, przyjaciół lub sadowników amatorów, działkowców.
  2. Warzywa:
    1. Ziemniaki (wszystkie odmiany, niezwykłe doznania smakowe jako wersja na surowo, warto spróbować przynajmniej raz w miesiącu - smaki zmieniają się bardzo szybko, gdy przetransformujemy menu na witariańskie, ciało powie ci, który produkt jest bardziej użyteczny).
    2. Słonecznik bulwiasty, czyli topinambur - absolutnie niezwykły, zarówno w smaku, uprawie i przechowywaniu korzeni.
    3. Dynia - istnieje kilka różnych odmian. Łatwo ją uprawiać i dobrze się przechowuje zimą.
    4. Cukinia - najczęściej zimą z importu.
    5. Marchewka - przechowuje się ją w kopcu z ziemi.
    6. Kapusta – warto spróbować różnych odmian.
    7. Pomidory i ogórki uprawiane są w okresie zimowym w szklarniach. Wówczas są one kosztowne, bo uprawiane na nawozach sztucznych, a więc powinno się je kupować tylko wtedy, gdy "naprawdę tego chcesz", a nie jako pokarm na każdy dzień.
  3. Rośliny strączkowe - bardzo smaczne i satysfakcjonujące pod względem wartości odżywczych, przed jedzeniem moczyć przez 3-12 godzin:
    1. Groch.
    2. Soczewica sprzedawana w kilku odmianach: pomarańczowa, zielona, brązowa, żółta.
    3. Fasola.
    4. Fasola mung.
    5. Ciecierzyca, czyli groch włoski.
    6. Orzeszki ziemne - nie moczyć. Szukać tych naturalnych, w łupinach, nie prażonych.
  4. Zboża. Wspaniałe jedzenie. Większość ziaren jest lepsza po namoczeniu.
    1. Pszenica.
    2. Żyto.
    3. Gryka (szukać tej nieprażonej), czyli kasza gryczana.
    4. Kasza jęczmienna (pęczak po perłową) i jęczmień.
    5. Kukurydza.
    6. Owies.
    7. Nasiona słonecznika.
    8. Nasiona dyni.
  5. Orzechy. Kupuj tylko te, które są sprzedawane w łupinach. Przed zakupem dokładnie sprawdź - bardzo często orzechy prażony się lub suszy w piecu zanim zostaną sprzedane. Zasada jest prosta - nie jesteś pewien, nie kupuj! :)
    1. Orzechy włoskie.
    2. Orzeszki piniowe.
    3. Orzechy laskowe.
    4. Migdały.
    5. Pestki z moreli.
    6. Orzechy nerkowca - nie kupować. Smaży się je po zbiorze.

To lista najbardziej typowych produktów.
Niewiele uwagi poświęcono przygotowaniu przed podaniem (mam na myśli moczenie i kiełkowanie nasion). Wszelkie zboża i strączkowe namoczyć i (lub) skiełkować, nasiona, pestki, orzechy i suszone owoce dodatkowo można jeść na sucho. Jednocześnie zmienia się smak po namoczeniu i twardość. Nasiona kiełkuje się dość prosto. Trzeba namoczyć je, a po 6-12 godzinach, odlać wodę i zapewnić dostęp powietrza do nasion. Zostawić w ciepłym miejscu, a po dwóch dniach w większości przypadków (niektóre wcześniej, niektóre później) pojawią się kiełki.

Wiosną i latem na tej liście pojawiają się zioła. Wiosną włączamy świeże pokrzywy, mniszek lekarski, natkę, koperek, szczypiorek, młode zielone listki, szczaw, rabarbar, korzonki, pędy, nawet tych roślin, które wcześniej były postrzegane jedynie jako pasza dla zwierząt, są całkiem jadalne (swoją drogą, na parapecie zimą też możemy uprawiać zieleninę). Wczesnym latem są owoce jagodowe - truskawki, wczesne odmiany czereśni.

Jak widać, menu jest bardzo obszerne, że strach! Podejmij świadomą decyzję zakupu produktów.

źródło: Anton Sedlovsky